Jak uczyć się angielskiego i nie zwariować?

Home/Jak uczyć się angielskiego i...
Jak uczyć się angielskiego i nie zwariować?
Jak uczyć się angielskiego i nie zwariować? Jakub Kowalewski 29 maja, 2025

Hello! 🙂

Pewnie nieraz zastanawiałeś się, jak sprawić, żeby nauka czegokolwiek przestała przypominać szaloną jazdę rollercoasterem – raz w górę, raz w dół – a bardziej… spokojny spacer po łące
z pluszowym zajączkiem.

Dobra wiadomość jest taka, że nauka wcale nie musi być trudna i męcząca. Wystarczy sobie ją trochę ułatwić, używając sprytnych rozwiązań.

Poniżej znajdziesz 5 sprawdzonych trików, które warto wdrożyć już na początku nauki – najlepiej tak, by stały się Twoim nowym nawykiem, bez konieczności myślenia o tym, jak uczyć się angielskiego
w przyszłości.

1. Systematyczność to Twój superpower

Nie ma mocniejszej supermocy niż regularność. Serio! Nie musisz spędzać godzin nad książkami jak mnich w klasztorze. Wystarczy 15 minut dziennie – może to być powtórka tego co już wiesz w przerwie na małe co nieco, przeczytanie interesującego wpisu po angielsku, krótka rozmowa z samym sobą po angielsku w trakcie jazdy samochodem. Nieważne czy jesteś początkujący, czy masz poziom B1, a może już osiągnąłeś poziom zaawansowany. Małe kroki, przy zachowaniu systematyczności, dają wielkie efekty.

2. Ucz się „kawałkami”, a nie pojedynczych słów

Obrazek przedstawia drzewko ze słowem make oraz zwrotami, w których występuje, na przykład mąkę a mistake czy make progress. Obrazek pokazuje jak uczyć się angielskiego.
Przykładowe drzewko ze słowem make. Oprac. Jakub Kowalewski.

Zamiast zapisywać pojedyncze słówka, sprawdź, w jakich wyrażeniach są używane. Zamiast samego shower, zanotuj i zapamiętaj have a shower. Możesz zrobić sobie graficzne drzewko – w chmurkach lub listkach zapisuj frazy, w których występuje dane słowo. Dzięki temu łatwiej zapamiętasz je
w kontekście i unikniesz dylematów typu: do a shower czy have a shower?

3. Wykorzystuj to, czego się uczysz – od razu!

Zdjęcie przedstawia królika leżącego pod rowerem w pokoju dziennym.
Gdyby Piotruś chciał, to by się nauczył jeździć na rowerze. Fot. Jakub Kowalewski.

Wyobraź sobie, że chcesz nauczyć się jeździć na rowerze. Możesz czytać książki na temat rowerów, oglądać filmy instruktażowe i kupić najdroższy model… ale dopóki nie wsiądziesz
i nie zaczniesz jeździć – nic z tego.

Tak samo jest z angielskim. Poznałeś frazę drink water i ćwiczysz Present Continuous? Weź szklankę, powiedz na głos: I’m drinking water – i gotowe! Takie ćwiczenie pomoże Ci również na przykład przygotować się do matury ustnej z języka angielskiego. Szukaj okazji do używania języka w praktyce, nawet jeśli to tylko rozmowa z Twoim odbiciem w lustrze.

4. Ucz się przez emocje, doświadczenia i to, co Cię jara

Zauważyłeś, że łatwiej przyswajasz wiedzę, gdy temat Cię interesuje? Wykorzystaj to! Oglądaj filmy o swoim hobby (na przykład o królikach bo są fajowe), słuchaj podcastów, czytaj blogi – ale wszystko w języku, którego się uczysz.

Dodaj też emocje – poznajesz słówko grumpy? Pomyśl o kimś, kto taki jest, i stwórz zdanie: He’s very grumpy, but I like him. Emocje świetnie współgrają ze skojarzeniami, a razem gwarantują świetną zabawę oraz turbozapamiętywanie.

5. Ciesz się nauką

Zdjęcie przedstawia Jakuba Kowalewskiego klęczącego przy złotym pomniku Misia Uszatka.
Nauka powinna być tak wspaniała jak Miś Uszatek. I kropka.
Fot. Jakub Kowalewski.

Moim zdaniem, to najważniejszy element – czerpanie frajdy z nauki. Uczenie się ma być ciekawe, angażujące ale też… fajowe. Na przykład pomyśl sobie o sytuacji, gdzie możesz sobie swobodnie zamówić pyszne jedzonko albo porozmawiać z native speakerem o czym tylko zapragniesz. Nauka powinna dawać przyjemność porównywalną do kąpieli w krystalicznie czystym, ciepłym morzu na Hawajach.

Oczywiście, takich porad można by mnożyć w nieskończoność. Jednakże najważniejsze jest jedno: zacznij wdrażać je w życie, najlepiej od razu, aby skutecznie i z frajdą uczyć się języka obcego. Jeżeli chcesz przekonać się jak jeszcze możesz uczyć się angielskiego z lekkością, zapoznaj się
z naszą ofertą, klikając ten LINK i wpadnij na nasze sociale – Facebook i Instagram.

A Ty? Która z tych metod sprawdza się u Ciebie najlepiej? A może masz swoje patenty na naukę języków? Podziel się w komentarzu!

Enjoy!

Leave a Reply